Dziś kawa potrzebuje nas bardziej niż my jej

Kryzys klimatyczny i pandemia sprawiły, że światowy rynek jest najbardziej niestabilny od lat, a producenci kawy w krajach Południa potrzebują wsparcia konsumentów jak nigdy dotąd.

Kawa jest drugim po ropie naftowej najpopularniejszym towarem handlowym na świecie. Każdego dnia wypija się jej średnio dwa miliardy kubków. Niestety kryzys klimatyczny i pandemia sprawiły, że światowy rynek jest najbardziej niestabilny od lat, a producenci kawy w krajach Południa potrzebują wsparcia konsumentów jak nigdy dotąd.

Sytuacja branży kawowej w tym roku zmienia się jak w kalejdoskopie. Po kryzysowej końcówce 2019 roku, kiedy osiągnięto najniższe od 13 lat ceny kawy, przyszedł czas na globalną pandemię. Początkowo przerażeni konsumenci kupowali na zapas, więc producenci mieli wiele zamówień, a ceny znacząco wzrosły. Niestety już w czerwcu sprzedaż spadła do tego stopnia, że spowodowała największy kryzys ostatnich trzech dekad. Według badań przeprowadzonych w 22 krajach przez Fair Trade USA, 67% rolników odnotowało spadek popytu na ich produkty, a 74% zgłosiło utratę dochodów z powodu pandemii. Na domiar złego, plantatorzy zmagają się ze skutkami kryzysu klimatycznego. Kawa to wymagająca i wrażliwa roślina, która owocuje w ściśle określonych warunkach i nie toleruje anomalii pogodowych. Szacuje się, że do 2050 roku powierzchnia ziemi, na której może być uprawiana kawa, zmniejszy się o 50%.

W kryzysowej rzeczywistości zaniżonych cen, braku rąk do pracy oraz zmniejszonego popytu niezwykle ważna jest stabilność cen, do której dąży Fairtrade. Powstał on po to, aby drobni rolnicy mogli uzyskiwać godziwe i stabilne przychody umożliwiające pokrycie kosztów zrównoważonej produkcji kawy. Sprawdza się to również dziś, kiedy rolnicy zrzeszeni w spółdzielniach Fairtrade wiedzą, że otrzymają za swe plony co najmniej ustaloną cenę minimalną, a oprócz tego także premię Fairtrade na rozwój. Część tych środków służy do wprowadzania rozwiązań podnoszących jakość i wydajność produkcji.

kawa

Manuel Collazo Gómez ze spółdzielni Comon Yaj Nop Tic w Meksyku, fot. Thom Alva

Istnieje duża obawa, że przez zmiany klimatu za 15-20 lat w Kolumbii nie będzie się dało uprawiać kawy. Gdyby nie Fairtrade, sprzedaż kawy nie pokrywałaby kosztów produkcji

– mówi Julio Vega Sepulveda, specjalista ds. środowiska ze spółdzielni kawowej Cooagronevada w Kolumbii.

Na rozwój systemu Fairtrade duży wpływ mają codzienne decyzje zakupowe kawoszy.

Produkty takie jaka kawa wydają nam się “chlebem powszednim”, nie zastanawiamy się nad tym, skąd pochodzą i nie wyobrażamy sobie, że mogłoby ich zabraknąć. Dlatego w Międzynarodowym Dniu Kawy szczególnie warto zwrócić uwagę na to skąd biorą się towary, po które sięgamy na co dzień. Wybierając produkty ze znakiem FAIRTRADE możemy przyczyniać się do poprawy życia społeczności rolniczych z krajów globalnego Południa

– mówi Rozalia Wiśniowska z Fairtrade Polska.

W ramach obchodów Międzynarodowego Dnia Kawy (który przypada 29 września), Fairtrade Polska zachęca do wybierania kawy ze znakiem FAIRTRADE, dostępnej w supermarketach, dyskontach, kawiarniach, lokalnych palarniach i stacjach benzynowych (Orlen Stop Cafe i Avia). Dziś rolnicy uprawiający kawę potrzebują naszego zaangażowania bardziej niż my codziennego picia kawy. Więcej informacji o kawie Fairtrade można znaleźć na stronie www.fairtrade.org.pl/kawa.

Kontakt dla mediów: 

Ewa Babicka
ewa.babicka@propsypr.pl 
795 659 569 

Kawa

Gdzie kupić kawę Fairtrade?

Data publikacji: 24 września 2020